Informatyka w Polsce
Tak jak i w innych dziedzinach, tak i w informatyce, Polacy mają swoje zasługi i osiągnięcia. Nasz pierwszy, w pełni polski komputer, został skonstruowany już w roku 1958, czyli niemal w tym samym czasie, co pierwsze, podobne konstrukcje w ubiegłym wieku. Nazwany XYZ wyprzedził w swoim powstaniu komputer EMAL- 2, który choć teoretycznie był drugą generacją, to pierwszą, jaką zdołano uruchomić. EMAL, będący komputerem doświadczalnym, tak zwanym pierwszej generacji, został skonstruowany przez Romualda Marczyńskiego. Nasz działający, rodzimy produkt został stworzony w Warszawie, przy ul. Śniadeckich 8, w lokalu, który należał do Biura Obliczeń i Programów Zakładu Aparatów Matematycznych PAN. XYZ powstał dzięki pracy wielu naukowców, pod przewodnictwem, znamienitego profesora doktora inżyniera Leona Łukaszkiewicza. Co prawda ten model był jedynie laboratoryjny, jednak dzięki szybkiemu postępowi i wprowadzeniu kilku zmian, niedługo później do produkcji seryjnej trafił ZYM- 2, użytkowany z powodzeniem między innymi w instytucjach państwowych. Najważniejszymi instytucjami i zespołami, kierującymi rozwojem informatyki w Polsce był niewątpliwie PAN, GAM i WAT. Ta ostatnia, w roku 1960 wyprodukowała komputer INBUZ. Największą popularność i najszersze zastosowanie znalazły jednak komputery ODRA. Modele 1001, 1002, 1003 aż do 1013 (rok 1966) były efektami pracy Andrzeja Zasady, Janusza Książka, Andrzeja Niżankowskiego, Jakuba Markiewicza i Thanasisa Kamburelisa, ich pracę koordynował Jan Markowski. Następnym osiągnięciem polskich konstruktorów był ELWAT 1, zbudowany w ELWRO, we współpracy z Wojskową Akademią Techniczną. Pomimo zastosowania w nich techniki analogowej, były przez wiele lat sprawniejsze i wydajniejsze od swoich cyfrowych konkurentów. Dzisiaj, rynek wygląda już zgoła inaczej. Polscy konstruktorzy nie przodują na rynku europejskim, a w naszym kraju rzadko pracuje się nad nowymi rozwiązaniami. Komputery pozostają narzędziem pracy i rozrywki dla niemal każdego z nas, jednak informatyka przybrała w Polsce zupełnie inny wygląd.